poniedziałek, 28 listopada 2011

Kalendarz po liftingu

Widziałyście kalendarze Enczy na 2012 rok? Jeżeli nie, to musicie zobaczyć je koniecznie (na jej stronie enczowo lub pakamerze). Są fantatystyczne. Zapragnęłam ozdobić sobie kalendarz w podobnym stylu. Daleko mu do oryginałów Enczy, ale jego robienie sprawiło mi dużo przyjemności. Kalendarz jest formatu A5.
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, zwłaszcza pod postem ze  świąteczną mandalą! Dodają mi skrzydeł!
Miłego tygodnia!



16 komentarze:

  1. Taaak, Encza jest świetna i bardzo inspirująca :) Twój kalendarz jest fajny i na pewno będzie Ci się z niego dobrze korzystać! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny!!! uwielbiam paryskie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! I przeszycia widzę;-))
    Brawo!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny jest!!!
    Świetna bałaganiarska kompozycja :)
    Kropczasty papier... miód :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kalendarz :) I te wszystkie dodatki, detale ;) Lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, Encza jest mistrzem:] Ale Twój kalendarz bardzo mi sie podoba! Ma taki klimacik:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny klimatyczny kalendarz!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacja!!! strasznie mi sie podoba pomysl a poza tym tyle detali, bardzo pracochlonny ale jaki efekt!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny!!! Czarny z różem.. mrrau ;)

    OdpowiedzUsuń