poniedziałek, 30 listopada 2015

Papierowe bombki

Dzień dobry,

Te papierowe bombki widziałam wielokrotnie, ale dopiero teraz postanowiłam spróbować swoich sił i je zrobić. Są śliczne. Można przygotować ich bardzo prostą wersję - jednobarwną, dwukolorową lub ze wzorami. Można też na bogato - z brokatem, cekinami, kryształkami.
Wszystko zależy od pomysłu i gustu :)
Bardzo dobry kurs przygotowania tych papierowych ozdób znalazłam na stronie "MakerMama".
http://www.makermama.com/2011/12/paper-ball-ornament-tutorial.html

Dokonałam jednak w trakcie prac drobnych modyfikacji: w stosunku do kursu
- średnica użytych na moje bombki kółeczek to 6 cm (do jednej bombki potrzebujemy ich 20 - 10 kółek na środek i po 5 na górę i dół),
- kółka wycinałam cyrklem tnącym japońskiej firmy Olfa a dzięki widocznej dziurce, która stała się punktem odniesienia - nie musiałam składać dwa razy kółek na pół. Robiłam to raz, a potem zaginałam boki,
- po sklejeniu jednej bombki klejem na gorąco (nie ma jej na zdjęciach) stwierdziłam, że jest nieźle bo szybko, ale nie tak jak bym chciała. Ten klej jednak nie jest idealny do precyzyjnych prac.
I kolejne bombki kleiłam już klejem "magic", który świetnie dał radę :)
- nie zrobiłam dziurki na sznureczek w "płatku" bombki, lecz wkleiłam go do środka.

Świetna zabawa, relaksująca i baaardzo czasochłonna. Wycinanie kółek, zginanie, klejenie, ozdabianie - w sam raz na długie jesienne wieczory.
 Fajny pomysł to np. girlanda nad okno z takich bombek.

A oto dwa z moich pomysłów.

Miłego dnia.








4 komentarze: